Stanisław Soyka vel Sojka
sojka sylwetka

Księga gości

2010-08-31 19:10:03

Jak kocham mojego męża i całe życie chcę z nim spędzić, tak na dźwięk głosu pana S. Soyki po prostu się rozpływam. Wspaniała muzyka od lat, cudowny głos. NIe mogę się doczekać czasu, kiedy będę mogła jeździć na koncerty i słuchać na żywo (a to już za 2 lata!).

Ilona Ślusarczyk
2010-08-23 16:39:38

Uwielbiam Pana muzyke od lat. Mieszkam na Florydzie i wlasnie wraz z moja trzyletnia coreczka sluchamy sonetow. Mam nadzieje, ze jak dorosnie, bedzie umiala zrozumiec i docenic... Narazie mowi, ze 'lubi ta muzyke':) W przyszlym roku wracamy do Polski. Dziekuje za Pana wrazliwosc i pozdrawiam serdecznie:) 

Ela Cruz
2010-08-18 08:12:08

Wysłuchałam przed chwilą "Tango Warszawo".

I się uśmiecham do Pana głosu. To kiedy ta kawa?

Warszawianka
2010-07-04 17:08:13

Chciałam Pana tylko pozdrowić. Przed chwila na kultura puszczali Pana koncert (ten z 1998r) był cudny.Dzięki za to że Pan jest.

Renata
2010-06-29 15:38:46

Ten głos...piękny!

Marta
2010-06-14 23:32:52

Panie Stanisławie, kąpiemy naszą miłość w Pana muzyce :)))))

 

monika
2010-06-14 23:27:10

...nie bylam na koncertach,ale niezmiennie od 20 lat, a mam 31 slucham i darze ogromna sympatia Soyke... to fenomen... cieplo, aksamit w glosie i madre slowa... zycze sukcesow i aktywnosci muzycznej po wsze czasy ;)

Magdalena
2010-05-30 13:19:24

Byłam wczoraj na Pana koncercie w Chełmie - Bosko !

Pozdrawiam i do zobaczenia na kolejnych ,

jest  Pan moją wielką miłością, jest Pan doskonały....

Aga

Agnieszka
2010-05-06 21:17:22

Serdecznie dziekuje za niedzielny (02.05.2010), sloneczno - deszczowy koncert na festynie Trzech Polonii w Drielandenpunt. Dostarcza Pan bardzo wielu wzruszen i powrotow w pamieci do koncertu w Teatrze Wybrzeze, sprzed pewnie 15-stu lat.

Dziekuje za tworczosc, muzykalnosc i pasje.

A moze kiedys cos razem z carillonem? :-)

Malgosia Fiebig

 

Malgosia Fiebig
2010-05-04 13:10:49

Samo "Dziekuje" to za malo, by wyrazic wdziecznosc za Pana niedzielny koncert w Akwizgranie... Malo jest Artystow Pana klasy, ktorzy tak szybko, tak latwo i tak po prostu pieknie nawziazuja kontakt z publicznoscia. Niby zwyczajne, wspolne "lalala"...a jaki efekt! Wrazenia i wspomnienia, ktore pozostana na dluuugie lata - Dziekuje za to!

Z pozdrowieniami!

Lidia
2010-04-26 15:08:39

Drogi Mistrzu z okazji rocznicy twych urodzin życzę wszystkiego Najlepszego :) Pozdrowienia z Lublina gdzie zawsze jesteś mile widziany :)

 

Przemek
2010-04-15 22:11:25

 Drogi Panie Stanisławie! 

Na początku muszę się przyznać, że dopiero od niedawna zaczęłam słuchać Pańskiej twórczości. Wcześniej, kiedy ktoś wspominał przy mnie o Pana piosenkach, ucinałam szybko temat mówiąc, że ja nie słucham jazzu. Jakiś czas później przypadkowo usłyszałam w radiu wspaniałą melodię z równie wspaniałym tekstem. Byłam nią wprost zachwycona. Kiedy poznałam jej tytuł oraz wykonawcę, postanowiłam, że od tej pory , zanim coś ocenię, wcześniej to poznam. To była "Tolerancja", od niej się zaczęło. Od tamtej pory 'namiętnie' słucham Pańskiej muzyki i wciąż nie mogę wyjść z podziwu, ze w Polsce nadal istnieją artyści, którzy tworząc tak fantastyczną muzykę, przekazują mnóstwo wartości w jej tekstach...  Są naprawdę niesamowite. Do dziś nie mogę uwierzyć, że większość z nich została napisana przez Pana.

Jako młoda osoba, uczęszczająca dopiero do szkoły średniej uległam (niestety) napływającym zewsząd stereotypom, iż artysta w Polsce, albo tworzy dobrą muzykę, albo pisze dobre teksty. Dopiero niedawno poznając twórczość Pana oraz innych wspaniałych polskich artystów, m.in. Marka Grechuty, przekonałam się, jak bardzo się myliłam. Wracając do jazzu-nadal nie należy on do moich ulubionych gatunków muzycznych. Choć osobiście uważam, że prawdziwy miłośnik muzyki nie posiada wyłącznie jednego ulubionego gatunku, po prostu słucha muzyki, którą lubi. Wydaje mi się, że Pan stworzył własny styl, którego do końca nie potrafię nazwać. To nawet nie jest mieszanka "czegoś z czymś", to jest po prostu "Soyka". 

Podsumowując, jest Pan według mnie wspaniałym wokalistą, tekściarzem, po prostu artystą z niesamowitą charyzmą i niepowtarzalnym głosem. W związku z tym, że- jak już wspominałam- od niedawna interesuję się Pańską twórczością, nie miałam jeszcze przyjemności być na Pańskim koncercie. Mam jednak ogromną nadzieję, iż niebawem się to zmieni. Tak więc, zapraszamy do Szczecina, Szanowny Panie Staszku! ;) Pozdrawiam gorąco oraz serdecznie dziękuję za wspaniałą muzykę, której mam przyjemność słuchać codziennie. 

Sylwia
2010-03-13 16:55:26

Love Stasiu!

Grześ
2010-03-01 14:17:07

Dziękuję z głębi serca za wczorajszy koncert w Bazylice o.o. Dominikanów w Lublinie - przy Pana muzyce i śpiewaniu doświadczam zawsze wielu wzruszeń, słuchając jej niezmiennie od kilkunastu lat. Proszę pamiętać o Lublinie, tutaj nieustannie na Pana czekamy....

Magda
2010-02-28 21:40:37

Dziękuję Panu za dzisiejszy koncert w Bazylice Relikwi Św. Krzyża w Lublinie u ojców dominikanów, Wielkopostne Pieśni oraz fragmenty Tryptyku Rzymskiego w Pana wykonaniu były wspaniałymi muzycznymi rekolekcjami i duchowym oczyszczeniem. Pozdrawiam!

Marcin
2010-02-22 18:47:46

 za tą niepowtarzalną jakże przyjemną manierę w głosie...przyjemny wieczór w krakowskim Studio:)

Basia
2010-02-22 17:28:52

Byłam wczoraj na koncercie w Klubie Studio w Krakowie, atmosfera super, fajna zabawa, niebanalny luz sprawił, że poczułam sie dobrze w tych szaro brudnych barwach lutego, dziękuję!!

Ando
2010-02-22 14:12:46

Ludzie powiedzcie mi jaki byl tytuł utworuu soyki z 60lecia wfdif, prosze!

tomek
2010-02-20 18:11:36

 achhh, dziekuje baaaardzo za to popoludnie spedzane w Pana towarzystwie , za przypomnienie o tym co wazne i najwazniejsze! och jak mi dobrze!!

Ania
2010-02-20 09:28:42

Witam,

Już się cieszymy, na wiadomość że 17 kwietnia zagra Pan w Toruniu w Auli UMK.Ostani koncert w auli na którym byliśmy miał miejsce przy promocji płyty z Sonetami,było cudnie....orkiestra "sonetowa" z braćmi,J.Toresem.... i ulubiony Steinway.Pozdrawiamy serdecznie i do zobaczenia.

Basia&Gregor
2010-01-27 21:56:22

Witam Staszku  kochany , zapraszam do Wrocławia  na jakiś mały koncercik. Kiedy można się spodziewać takowego ?  Mam za sobą wiele wspaniałych nocy spędzonych  z kobietą mą  , no i z Tobą Staszku 'płynącym' z głośników . Nie zapomniane to chwile.   Wielkie dzięki, Szacunek, Pozdrawiam

Grzechu
2010-01-01 23:38:04

wszystkiego dobrego w nowym roku

Chris
2009-12-22 10:36:23

Życzę Panu i Pana Bliskim oraz Całej "Kapeli" radosnych Świąt i Dobrego Nowego Roku! Pozdrawiam Serdecznie!

terra
2009-12-17 15:13:00

A ja za 4 godziny idę na Pana koncert w Łodzi i już odliczam minuty.

Tak długo tutaj Pana nie było..

Uwielbiam śpiwaną przez Pana muzykę, to balsam na ciało i duszę.

 

Magda z Łodzi
2009-12-13 22:36:55

 Witam Cię Stasiek,

Dzisiaj po długim czasie miałem okazję być w Plazie i znów usłyszeć wreszcie na żywo, za co bardzo dziękuję! Kiedyś, lata temu siedzieliśmy w małym biurze, w Szczawnie Zdr. w teatrze i rozmawialiśmy sobie, było pięknie na koncercie "Sonety Szekspira" i na szczęście w Tobie nic się nie zmieniło.

Podrzucam kilka zdjęć z dzisiejszego koncerciku w Poznaniu:

http://www.shrek.pl/galeria/main.php?g2_itemId=75580
 
Pozdrawiam GORĄCO i miejmy nadzieję, do szybkiego zobaczenia :)
 
Małgonia i Grzegorz.

Grzegorz (Shrek)
2009-12-11 17:08:41

 pozdrawia Studzionka :)

klaudia
2009-12-11 17:04:28

 część wujku!!! :)

klaudia
2009-12-06 11:38:24

Szanowny Panie Sojka,

jestem Pana fanem od lat 70-tych, gdy pierwszy raz gral Pan w sali Kongresowej w Warszawie. Pomimo, ze tyle lat uplynelo pamietam, ze juz wtedy zachwycal Pan publicznosc. Do tej pory jetem zachwycona Pana utworami i ich wykonaniem. Zycze dalszych tak wspanialych osiagniec.

P.S.

Mam nadzieje, ze rzucil Pan palenie

Z Powazaniem M.Schütz

Malgorzata Schütz
2009-11-29 03:55:34

Cudze chwalicie swego nie znacie Panie Stanisławie ... można by powiedzieć  ... siedze i pracuje po nocach słuchając w radiu internetowym niepolskich grup muzycznych (np.Neil Cowley Trio) i szczęsliwie zajrzałem na tą stronę. (uwielbiam Pana myspace) Trudno mi się otrząsnąć po szoku jaki doznałem po usłyszeniu nowej płyty... Niestety nie miałem okazji usłyszeć Pana na żywo dlatego chciałbym zaprosić do Galway w Irlandii - Pomimo że jest to małe miasto jest tu wielu dość dobrych muzyków i słuchaczy, wspaniałych ludzi czekających na Pana wyjątkową muzykę.  Pozdrawiam Gorąco !

Mariusz - Galway Zaprasza !
2009-11-24 23:54:01

pamięta!

kuba
2009-11-20 16:24:19

Odszedł PAWKA BIERNACKI... Spokój jego duszy. Mam nadzieję, że pamietasz o nim Panie Stanisławie...

bart
2009-11-15 21:18:20

Właśnie wróciłam z Pana koncertu .Wielkie dzięki że odwiedził Pan Konin. Wiele wzruszeń, refleksji po wysłuchaniu tej pieknej muzyki, Pana głosu.Cóz wiecej można powiedzieć  DZIEKUJE  DZIEKUJE  DZIEKUJE

Barbara
2009-11-09 19:00:01

Panie Staszku nareszcie, nareszcie jest nowa płyta wczoraj kupiłam JEST CUDNA! Pozdrawiam i cekam na koncert w Katowicach.

Renata
2009-11-08 22:12:14

......  pazdziernik 1989 -krakow-teatr groteska-i miedzy innymi "absolutnie nic". po 20tu latach  tez krakow  lecz tym razem inne ABSOLUTNIE NIC -czyli odwolanie koncertu-do licha -gdzie PAN przepadl? ....

m
2009-11-08 18:12:50

Witam,

Właśnie słucham Pana nowej płyty i powiem Panu, że prosta, luzacka i kozacka jest. Podoba mi się. Myslę, że nie jedna siesta misię przy niej uda :)

pozdrawiam i życzę szczęścia :)

Marcin
2009-11-04 12:42:20

Witam,

Drogi Panie Stanisławie,

podziwiam Pana brzeminia od lat młodzieńczych,

pana muzyka  wykształciła i ciągle kształci moje gusta muzyczne znacznie bardziej niz

muzyczne wykształcenie!

Mam wszystkie Pana płyty, sa wspaniałe, ale mam nadzieje że powróci Pan jeszcze choć na chwilę do brzemień akustycznych...i koncertowych show lat 80tych i 90tych.

"Pięknie dziękuję" za Pana wrażliwość i subtelność muzyczną!

BigBlue, Kraków

 

 

 

 

BigBlue
2009-11-04 00:15:40

WITAM SERDECZNIE.  OBY DO PIĄTKU! JUŻ SIĘ NIE MOGĘ DOCEKAĆ ,AŻ WAS USŁYSZĘ!!! MAM NADZIEJĘ,ŻE JUŻ NIC NIE STANIE MI NA DRODZE I DOJADĘ NA CZAS...BUZIAKI    DZIĘKI STASIU,DZIĘKI!!!TWOJA MUZYKA LECZY DEPRESJE....POZDRAWIAM CIEPLUTKO   DŻOANNA

2009-11-02 17:10:45

Pierwszym utworem, który słyszałem w wykonaniu pana Staszka była litania: "Matko, która nas znasz" - jakże cudownie zaśpiewana. Od tamtego czasu minęło jakieś 25lat, a ja wciąż zakochany jestem w muzyce, którą tworzy pan Staszek. Byłem na kilku koncertach, śledzę ciągle nowe płyty i cieszę się na każdą następną

Jurek
2009-10-29 08:37:00

 JATYLKO NA CHWILKĘ,ŻYCZYĆ WAM MIŁEGO DNIA....POZDRAWIAM

JOANNA
2009-10-29 00:14:46

  STASIU ,ANIOŁKU MÓJ ,TEN TWÓJ SYN JEST BOSKI....POZDRAWIAM WAS I WASZA CAŁĄ RODZINĘ!!!!!!!! KOCHAM WAS JOANNA .ZŁOTA RYBKA....

JOANNA
2009-10-28 18:00:43

 KOCHANY STASZKU.....SPOTKAMY SIĘ 6 LISTOPADA W KRAKOWIE!!!!!ZNÓW BĘDĘ SZCZĘŚLIWA SŁUCHAJĄC WAS!!!!!!

JOANNA SAŁEK
2009-10-23 01:16:20

wielke dzieki za duzo dobrych tekstow. wlasnie chwile temu podeslalem mojej kochanej zonie  pare linkow z tymi moimi ulubionymi, tak zeby wiedziala ze caly czas ja kocham... duzo dobrego i pozytywnego zes uczynil Stasiu :) dziekuje

witek
2009-10-19 15:50:43

panie staszku-koncert w legionowie rewelacja-dziekuje za przywolane wspomnienia i za te calkiem nowe tez-zazdroszcze tej umiejetnosci ubierania w slowa i gesty wrazliwosci na swiat-dziekuje pieknie-uklony

kate
2009-10-18 23:52:04

 Panie Staszku,podziwiam Pana,Tworczosc,Taaaak ale po takim sorcie pamiętać teksty,szacunuś

Alan
2009-10-13 02:55:06

Panie Stasiu nowa płyta bomba! Dziękuję i życzę wszystkiego dobrego!

Gawlik
2009-10-06 21:00:12

Jestem po kameralnym  Twoim koncercie w Grudziądzu . Bardzo dawno temu często Cię słuchałem. Teraz ponownie wpadłeś mi w ucho. Twoje piosenki a właściwie sztuka wymagają od słuchaczy pewnej inteligencji.Staszku tak trzymaj , cieszę się , że Twój syn -Kuba gra z Tobą. Pozdrowienia z Kociewskiego Skórcza. Zawitaj kiedyś do Starogardu Gdańskiego.

Jacek
2009-09-30 22:33:28

Panie Stanisławie, mój Tata jest Pańskim rówieśnikiem,uwielbia Pańską muzyke. a ja - mając 25 lat miałem już swój klub jazzowy. ekonomia skłoniła mnie niedawno do jego sprzedaży, ale nie o to chodzi. To Pańskie piosenki tam brzmiały, to przy Pańskich nutach moj serdeczny przyjaciel oświadczył sie swej lubiej i to przy Pańskim utworze przytulali sie do siebie podczas pierwszego tańcu na swoim weselu. jest Pan ponadczasowy, kocham płytę nagraną z Tie break. jest dla mnie za kazdym razem czymś nowym.

trzymam kciuki. i -jako iż jestem z bielska - wierze że zobacze Pana na zadymce.

maciek

maciek
2009-09-28 22:57:14

STASZKU . JESTEM TWOIM ROWIESNIKIEM. ROCZNIK 59 TO NAJLEPSZY ROCZNIK.ZOSTALEM TWOIM FANEM,GDY PRZECZYTALEM W JAZZ FORUM O WYDANIU PLYTY "MATKO, KTORA NAS ZNASZ". ZARAZILEM TWOJA TWORCZOSCIA MOJE DZIECI ORAZ ZIECIA . W SIERPNIU BYLEM Z ZONA,CORKA I ZIECIEM NA TWOIM KONCERCIE W POZNANIU "POD PRETEKSTEM". UWIELBIAM "ZAJECIA SPIEWACZE",KTORE WPROWADZASZ W CZASIE KONCERTU. OCHOCZO W NICH STARAM SIE UCZESTNICZYC. "KOCHAMY CIE SZALENIE" STACHU. POZDRAWIAM SERDECZNIE W IMIENIU SWOIM ORAZ OBECNYCH I PRZYSZLYCH FANOW Z  POZNANIA.

WLADEKS
2009-09-26 16:57:10

Tak mi właśnie w duszy gra, tylko ja kompletnie nie potrafię przetworzyć tego na tak piękną muzykę;)

Mam nadzieję, że wkróce zawita Pan w Trójmieście.

Pozdrawiam:)

Asia
2009-09-01 00:24:35

Hard to Part to piękna piosenka

Piotr
2009-08-30 22:28:14

Staszek kiedy zaśpiewasz w Olsztynie? czekamy na Ciebie

gosia
2009-08-23 21:53:59

przepraszam, poniosło mnie, ale uważam że ikony naszej kultury powinny powinny katować swoje ciało

czak77
2009-08-23 21:16:17

może w końcu byś zrzucił 50 kg tłuściochu niezależniie od  talentu !!!

czak77
2009-08-23 20:53:12

...wielkie dzięki p.Staszku za nocny koncert na Bieszczadzkich Aniołach...smakowałem te słowa i muzykę głeboko w noc...pięknie było....DZIĘKI..

Kacper
2009-08-21 23:33:42

Byłem dzisiaj drugi raz na Pana koncercie po 26 latach.

Byłem dzisiaj z Synami /14 i15 lat/. Po koncercie rozmawiałem z nimi na temat Pana twórczości i występu. opinia Dzieci, Małżonki i moja bardzo pozytywna.

Dziękujemy za Wielki Koncert w Jarocinie.

Pozdrawiamy

Jurek
2009-08-21 22:55:21

 Dzięki za Wielki koncert w Jarocinie.Wszystko to co się wydarzyło było  chyba zapisane "u góry",no niech będzie:jak kto woli...w gwiazdach.Kiedy wybrzmiał ostatni dżwięk koncertu"/B.Okudżawa/,zaczęło padać...Pozdrawiam.

Adam M.
2009-08-21 19:05:26

Dziękuję Panu z całego serca, za wszystkie piosenki, za Pana cudowny głos. Tacy ludzie jak Pan sprawiają, że kocham Nasz kraj i jestem z niego dumna, ponieważ rodzą się, mieszkają i tworzą w nim Wielcy Ludzie. Dziekuję za cud niepamięci, który w chwilach zwątpienia zawsze daje mi nadzięję, że  "co było wczoraj odeszło w cień" .  Uważam, że utwór  z płyty  "acustic"   "hard to part"  jest  tak genialny, że wzrusza mnie do łez za każdym razem jak go słyszę. Niech Pan nagrywa i śpiewa dalej, bardzo Pana proszę, bo dzięki takiej muzyce świat staje się piękniejszy.  Szkoda, że nasz przemysł muzyczny oczekuje kiczu, a Polacy zachwycają się Stingiem i Rodem Stewartem, gdy pod ręką jest taki geniusz. JEST PAN WIELKI PANIE STASZKU !!!!!!!!!

Dorota
2009-08-19 22:50:21

Drogi Panie Staszku,

dzięki za niesamowity koncert bieszczadzko anielski...:)

Marta (od Aniołów)

Marta
2009-08-13 15:20:06

Drogi panie Staszku.Wyjezdzajac za granice wzielam ze soba ,,Acoustic,,Wowczas nikt nie byl taki dobry jak pan a dzisiaj nikt juz tak spiewac nie potrafi.Moim znajomym zawsze puszczam Soyke .Jeszcze sie nie zdarzylo,zeby ktos nie zapytal o pana.Wykonal pan kawal dobrej roboty.Za te muzyke kocham pana panie Staszku.Pozdrawiam.

Jagoda
2009-08-12 21:58:04

Panie Staszku,

cieszę się że Pan jest.... dziekuję za codzienne zachwycenia...

:)
2009-08-01 13:35:56

Pieknie i patriotycznie pan śpiewa ... nalezy się panu za ten jeden utwór pełen szacunek.

krakauer
2009-07-26 00:11:27

Witam,

Panie Staszku, dzięki piękne za mini recital  na urodzinach G.Turnaua w Inowrocławiu.Jak zwykle wspaniała dyspozycja,słowa uznania dla całej Kompani jak i dla nowego członka zespołu Marcina Lamcha z ''Ptaszysk" -kontrabas robi swoje....

Do zobaczenia w Sopocie na festivalu TVN , a jesienią w Gdańsku i Toruniu.

Życzę dużo zdrowia i z niecierpliwością .....czekam na nowy album...''Studio Wąchock"".

Pozdrawiam,

Basia

Basia
2009-07-25 19:39:36

Witam. Dziękujemy za koncert w Dobrym Mieście .Było wspaniale.Pozdrawiamy.

gosia
2009-07-21 19:32:39

Panie Staszku ,tak bardzo się cieszę ,że usłyszę i zobaczę Pana na żywo w Dobrym Mieście nie możemy się doczekać piątku .Pozdrawiam Pana oraz cały zespół .Do zobaczenia w piątek.Gosia z męzem.

Gosia
2009-07-15 13:52:45

... Po tych poruszających wpisach... słów brak.

Przygoda z Pana muzyką trwa u mnie od chyba od 1989 roku, kiedy po raz pierwszy wdrukowały mi się w umyśle i sercu 'Acoustic' i 'In Concert'... 

A tak właściwie, to chciałem tylko napisać, że życzę Panu trochę odpoczynku, bo widzę, że lato dość koncertowe, z czego mam nadzieję skorzystać w inowrocławiu:) Dziękuję, że mogłem tu skreślić te kilka słów. Wszystkiego Dobrego. . .

Adam
2009-07-12 02:01:22

Dobrze jest znać kogoś takiego jak Pan mimo tego, że Pan mnie nie zna. Ma pan swój świat i nie chce Panu przeszkadzać we własnych problemach, ale mimowolnie dziękuję, że Pana muzyka pozwoliła mi pozostać przy zyciu.

Kocham  Pana muzykę. Poniekąd uratowała mi moje życie ..............

 

 

Krzysztof
2009-07-05 13:52:05
Pan tworzy inny świat. Taki obiecany mi kiedyś azyl, magiczną krainę. Mija rok od kiedy azylu już nie ma, a mnie nadal jest ciężko i samotnie. Dobrze że jest Pana muzyka, dzięki temu w sercu robi się mniej pusto. Dziękuję.
D.
2009-06-28 12:04:05

Hard to Part - magiczny utwór.

Tyle lat mineło kiedy go zobaczyłem i usłyszałem mając lat naście.

Dziś brzmi tak samo magicznie. Dziękuję.

mario bross
2009-06-24 15:26:01

Witam serdecznie,

Panie Stanisławie, dziękuję za wspaniałą muzykę, jaką pan tworzy... Znaczy ona dla mnie bardzo wiele... Słuchając pana, po 4 latach usiadłem do fortepianu i zacząłem grać pańskie piosenki... Jestem osobą niepełnosprawną i choć czasem smutek przepełnia mnie z tego powodu, to jednak dzięki panu od razu chce się żyć. Marzę, by kiedyś się z panem spotkać w cztery oczy, zagrać, zaśpiewać... Chciałbym, aby to marzenie kiedyś się spełniło... Jeszcze raz dziękuję panu za wszystko! Pozdrawiam serdecznie :)

Michał Z.

Podegrodzie

Michał
2009-06-23 12:32:54

Panie Staszku chciałabym zapytać, gdzie można (poza youtube) posłuchać Pańskiej piosenki pt "Katar" z 1984r???

ania
2009-06-14 02:04:51

Panie Stanisławie, dziękujemy za Lipno, jest pan genialnym muzykiem i powiększył pan sobie grono słuchaczy (przynajmniej na pewno o moją osobę). Nie wiem jak to wyrazić słowami, ale w tej muzyce jest coś niesamowitego;)

Lipnowianka
2009-06-04 10:42:33

Witam!

Pańska muzyka towarzyszy mi od 18 lat, choć mam 31. Zaczęło się od pierwszej platonicznej miłości, to on nucił Soykę... Teraz ja znam wszystkie piosenki, zbieram płyty i wzruszam się czy uśmiecham.

Dziękuję za te wszystkie lata i za kojenie serca.

Serdeczności, Karina

Karina
2009-06-02 15:01:46

Jestem mile zaskoczona pana twórczością i stroną. Wszystko takie profesjonalne. Przynajmniej na pozór. Pan Waldek ma i nie ma racji. Komercja jest. Ale czy to źle? Byłam na dwóch koncertach w odstępie roku. Jeden- niestety bardzo słaby (tu racja dla pana Waldka - proza zycia zwyciężyła). Drugi - Sonety... - świetny! Jednym słowem - to, co pan śpiewa świetnie się prezentuje w salach, kiepsko (przepraszam, ale tak odczułam) na plenerach. Pod piwko ni jak to nie pasuje. Zyczę tylko dobrych koncertów. Magda z rodzinką.

Magda
2009-06-01 15:53:51

 Dziekuję za piękny i wzruszajacy koncert w Szczecinie...mój powrót do muzyki Pana Soyki:)

Magda
2009-05-30 09:19:27

Piękny koncert w Szczecinie!!

Kasia
2009-05-27 09:46:35

Niedawno odwiedził Pan moje miasto Busko Zdrój, oczywiście  Pana koncert był wspaniały ( wiem z relacji znajomych) niestety nie mogłam na nim być ( żałuje do dziś). Jestem Pana wielką fanką (utwór "cud niepamięci" pozwolił mi przetwać najtrudniejsze dla mnie chwile 15 lat temu, a inne utwory towarzyszą mi stale). Jako fizjoterapeuta moge jedynie serdecznie  Pana do nas zaprosic  do kurortu. Życze zdrowia i mnóstwa sił witalnych. 

Pozdrawiam  Irmina Kumor Busko Zdrój

Irmina
2009-05-27 09:27:55

 niedawno odwiedził

Irmina
2009-05-25 09:07:56

Jestem najmniej sentymentalną osobą, jaką znam, a jednak...płaczę, słuchając pańskiego wykonania "Dobrodzieja". Dziękuję za Nohavicę. Pozdrawiam.

ania
2009-05-21 16:08:53

Panie Staszku,

kazdy Pana koncert jest dla mnie wielkim przezyciem i juz nie moge sie doczekac jutrzejszego wieczoru :-))). A jakby Pan tak jeszcze zaspiewal  "Czas nas uczy pogody"....moze na bis ;-)....? Za kazdym razem jak sluchamy tego z moja ukochana Ania, swiat zatrzymuje sie na pare minut a pogody uczy wtedy nie czas a wlasnie Pan :-)... 

Dobrze, ze Pan jest :-).

 

Łukasz
2009-05-17 20:22:44

Wielkie, naprawdę wielkie podziękowania za utwór "Omnia nuda...". Dziękuję też, iż na Pana Stronie można zobaczyć i posłuchać wykonanie utworu, którego słucha Jan Paweł II. Przenoszę się wówczas do czasu, gdy Jan Paweł II żył - podróż do uczuć unikalnych.

Marek
2009-05-17 14:46:10

Witam!

Byłam w Zabrzu, na koncercie XX Lat Polskiej Demokracji. Cudownie było Pana posłuchać na żywo, Pana muzyka sprawia, że chce się żyć. Dziękuję za każdy utwór :) Łaczę wyrazy szacunku i pozdrowienia :)

Aleksandra
2009-05-16 07:43:26

Dzieki wielkie. Ostatnio slyszalam Pana koncert w chorzowskim Kocyndrze teraz znowu. Obecnosc Kuby Sojki uswiadomila mi jak dawno temu to bylo.  Swietne teksty, wspaniala muzyka. Zapraszam do Bremen. wydra

wydra
2009-05-12 13:55:17

Pozdrowienia z Bydzi zajefajny koncert niezapominiane wrażenia. Zapraszamy do Muszelki za rok.

Admin www Mok Muszla

Mok muszla
2009-05-10 22:59:25

Dziś w Sopocie oczarowana ...dziękuje i pozdrawiam z Gdyni, czyli tylko 18 min plażą.. :)

Ania
2009-05-10 18:55:36

Dziękuję za wczorajszy, niespodziewany dla nas koncert w Parku Witosa w Bydgoszczy. Jednocześnie przepraszam, że troche na nim gadaliśmy, ale dawno nie widziałem się z kolegą:) Absolutna cisza zapadła chyba tylko podczas ostatniego utworu - po raz pierwszy chyba jakikolwiek fragment Tryptyku wywarł na mnie tak silne wrażenie... Jeszcze raz dziękuję i do usłyszenia/zobaczenia...

Adam
2009-05-10 12:35:07

Pozdrawaim i proszę o łaskawą pamięć. Dziękuję za chwilę rozmowy, za ten czas który będę pamiętać. Czasem można dać drugiemu tak wiele - czas i siebie. I stało się - przez tę chwilę czas przestał istnieć. Ludzie, którzy spotkali się wbiegu, w codziennym pędzie za tym, za czym świat krzyczy szybciej, szybciej; potrafili się na chwilę zatrzymać. I oszukali świat, na chwilę, na tę chwilę czas przestał istnieć.

Jest Pan naprawdę wyjątkowym człowiekiem.

Pozdrawiam ciepło, przesyłam zaległe ale nie mniej serdeczne życzenia urodzinowe i może ...... do zobaczenia  

Dominika która nie lubi internetu a ceni miejsce w którym mieszka.

Dominika ze Starej Saskiej Kępy. 

Dominika
2009-05-09 23:17:44

Uwielbiam Pana Sonety Szekspira,istne dzieło  w porównianiu do tej komercyjnej papki,katharsis na maxa,często przy tym płaczę...Chylę czoła!

Magdalena
2009-05-09 17:57:56

bardzo lubie tego goscia, normalny i wielki muzyk. Mysle, ze dobry z niego czlowiek.

Gosia

2009-05-09 17:49:50

Witam Staszku. Serdecznosci i pozdrow, prosze, braci ode mnie. Slucham Cie ostatnio od nowa i jak zwykle, jest inaczej, pelniej i lepiej.

Pozdrawiam, Leszek Plaza.

Leszek Plaza
2009-05-04 13:27:00

Dzień dobry.

Uwielbiam pana głos i pana interpretacje. Śpiewam razem z panem. Proszę o więcej jazzu. Pozdrawiam i życzę wielu inspiracji 

Hanita
2009-05-04 13:24:11

Dzień dobry.

Uwielbiam pana głos i pana interpretacje. Śpiewam razem z panem. Proszę o więcej jazzu. Pozdrawiam i życzę wielu inspiracji 

Hanita
2009-05-03 22:19:32

Dziękujemy bardzo za dzisiejsze, wspólne szarpanie życia za brzeg listka. Było pięknie... Końskie 2009.  

Konecczanki dwie
2009-05-03 11:22:28

Panie Staszku , miło było dziś oglądać relacje z Zamku Królewskiego w W-wie.   Serdecznie gratuluje odznaczenia w dziedzinie kultury i muzyki. Do zobaczenia na koncertach w Sopocie,Gdańsku i Lipnie.

 

Gregor
2009-05-02 07:43:44

Panie Staszku bardzo bym chciał aby napisał pan piosenkę o dzieciach z Kamienia Pomorskiego  samo myślenie o tym pożarze bardzo boli było ich trzynaścioro dobrze by było byśmy o nich nigdy nie zapomnieli pozdrawiam

waldek
2009-04-30 09:25:29

Witamy wiosennie, przed majowo :)

Odliczamy dni do spotkania z Panem w Lipnie :)

Jesteśmy tego koncertu bardzo ciekawi.. może uda nam sie spotkać, porozmawiać :)

Dziękujemy za sarenkę co na mrozie nie może :) za każdy kochać się chce za koncert jubileuszowy we Wrocławiu...Za każdą nutkę która porusza nasze zmysły:)

Wierni słuchacze Trójki

Monika i Miłosz
2009-04-26 18:42:36

Wszystkiego najlepszego . Pozdrawiamy.:)

Rodzina Bula

2009-04-19 12:52:59
Cieszesię będzie pan w krośnie. Już się szykuje x rodzina. Ale mam mieszane uczucia i mam nadzieję że to tylko plotki że zagra pan na festynie w chroe żewiejski stadion to paczk nie ta arena na której chcemy pana słucha
Magda
2009-04-14 00:38:33

Panie Stanisłaiwie.

Tak sobie myślę, że jeśli odnajdziemy życie na innej planecie to szybko musimy wysłać im Pana płyty.  Jeśli i tam się to przydarzyło to niech trwa w pełni - z Pana Muzyką.

luki
2009-04-08 23:06:23

Panie Staszku,

 Byłem dzieckiem, gdy mój wujek - nauczyciel gitary w olsztyńskiej szkole muzycznej - poznał mnie z Pana muzyką. 

Potem było szybkie dorastanie. Dziś jestem już dorosły.

W zeszłym tygodniu sprzątałem mieszkanie a Trójka zagrała Pana koncert jubileuszowy.

Panie Staszku - dziękuję. Nie sprzątnąłem do końca. Usiadłem. Zasłuchałem się.

To było wspaniałe. Wszystkie piękne chwile mojego życia stanęły mi przed oczami. Rozmarzyłem się. 

Dzisiaj po pracy i wypłacie pobiegłem po płyty... I teraz zasnę z Pana muzyką. 

Dla mnie jest Pan najwybitniejszym współczesnym Polskim muzykiem, prawdziwym artystą. 

Niech Pan nigdy nie przestaje grać... 

 

Łukasz
2009-04-06 00:05:44

Bardzo dziękuje za Tryptyk w Rzeszowie 2.04 .2009 - rozmowę ,zdjęcia i autografy - pozdrawiam bardzo serdecznie - Darek

Dariusz Pawłowski
2009-04-03 00:14:48

Twój śpiew i Twoja muzyka jest tak bliska memu sercu, że, wybacz omijam formę Pan.Mam nadzieję, że uda mi się uczestniczyć w jakimś kameralnym koncercie.Zdecydowanie jestem Twoją fanką, zdecydowanie dojrzałą fanką. Zapraszamy do Warszawy.

Grażyna
2009-03-30 16:43:06

A dla mnie nie ma Świąt Bożego Narodzenia bez Pańskich kolęd ;-)

Tadeusz
2009-03-27 21:48:18

Looking forward to hearing your play tomorrow in Kartuzy .Best regards .Tony and wife(Polish wife)

Tony
2009-03-27 21:43:54

Czekam na jutrzejszy wystep w Kartuzach.Pozdrawiam i lic\ze na swietna radosc ducha!

Dorota
2009-03-23 11:47:25

Słucham albumu który mi podarowałś u Michała Zuniaka  jesteś WIELKI a  rozmowa z Tobą  to jakbym słuchał kolejnego cudownego tekstu o życiu oj długo bede to pamiętał Lonia  Jedrzejów pozdrowionka

LESZEK
2009-03-21 21:09:53

i nieśmiertelnie... Yello - The Race

Pozdrawiam...

 

BB Miłek
2009-03-20 23:59:12

Panie Staszku

Dziekuje za wspanale dzwieki i wspomnienia kojarzone z nimi i za bycie soba.

Wszystkiedo dobrego

 

Piotr

Piotr
2009-03-20 23:48:43

propoycja na stronę

podkład

Cold Shot
 
i na pewno , po fachu a nie na pochybel ;)
pzdr,
B.B. Miś znany jako BoguMiś
Jak zawsze Bogumił
2009-03-17 11:10:51

Panie Staszku,

wczoraj kupiłam płytę "Jest dobrze... piosenki niedokończone" i nie mogę się oprzeć ciągłemu słuchaniu tego zestawu. Mimo, że wzięlo udział w tym projekcie kilku wspaniałych artystów, to właśnie Pana wykonanie tekstu "Każdy kochać się chce" uznaję za tą "wisienkę na torcie" całej płyty. Natomiast utwór "Nim wstanie dzień" jakbym słyszała pierwszy raz ..., tak różny od pierwowzoru (który tez mi się bardzo podoba), a jednocześnie tak doskonały.

Pozdrawiam serdecznie i gratuluję.

Arleta

Arleta
2009-03-10 16:45:29

Gdzie Soyka a gdzie komercja Panie Waldku... to oksymoron. Człowiek który śpiewa sonety Shekespeare'a jedynie uskarża się na otaczającą nas komercję, a nie idzie w jej stronę.

pozdrawiam:)

Radek
2009-03-09 17:07:47

Witam Staszku !

Jestem bardzo szczęsliwy,że nadal tworzysz , co oznacza że mimo upływu lat jesteś nadal płodny. Niemniej jednak jest mi przykro ,że zaczynasz iść w stronę komercji, co strasznie mnie złości. Mam nadzieję,że pamiętasz Swój koncert w Wyższej Szkole Morskiej , gdzie ilość słuchaczy wynosiła może 9 osób i mam nadzieję ,że pamietasz co wtedy do Ciebie powiedziałem.Był to najwspanialszy koncert na jakim kiedykolwiek byłem, grałeś i śpiewałeś muzykę, która płyneła z głębi Ciebie.Staszku co sie stało ( proza życia?)

Pozdrawiam

Waldek

 

Waldek
2009-02-28 23:00:08

Dobry wieczór z Białegostoku. Wielkie dzięki za dzisiejszy koncert,....za poczucie humoru, za głos i muzykę. "Modlitwa" ....jest piękna.

joanna
2009-02-25 17:03:31

Panie Staszku!

ostatnio zasłuchuję się Pańskimi piosenkami,zwłaszcza tymi "starszymi" i chce podziękować za to ,ze dzieli się Pan z nami cząstką siebie. Szalenie urzeka mnie wrażliwość i ciepło w Pańskiej twórczości. i jeszcze coś :) no właśnie ten uśmiech,który tak często Panu towarzyszy!

Kaśka
2009-02-22 21:35:16

No, no. Mam nadzieję, że pogoda dopisze 9 maja i będę mógł Pana zobaczyć na żywo w bydgoskiej muszli. Piękny ma pan głos.

Michał
2009-02-22 00:35:14

jest pan cudowny, no nie wróć............., Pana twórczość to cudo TEGO świata , tak szczerze to nie mam Pana płyty , ale uwielbiam Pana głos , no i teksty są super , swoją twórczością pobudza Pan takich zwykłych ludzi{jak ja]....do refleksji , i to jrst cudne.........................................................................Byłam na Pana koncercie w Kolegiacie w zawierciu niezapomniane wrażenia......................

dorota
2009-02-16 21:50:33

Cóż Panie staszku całe życie z Pańską muzyką - oczywiście nie tylko. Już w podstawówce próbowałem powtórzyć Pańskie śpiewanie z " kocham kino" albo "monolog pajaca" albo"mr cool" i wiele innych ... oczywiście nie dałem rady, raczej wokalnie nie jestem uzdolniony ale za to z pewnością potrafię docenić mistrza. I tak od lat szczenięcych kiedy miałem z naście lat do dziś nie widzę i nie czuję w naszym rodzimym kręgu wokalisty i przzy tym doskonałego instrumentalisty który mógłby tak zachwycić i być tak prawdziwym na scenie czy w studiu jak Pan. Dlatego mam nadzieję ze ponownie uda mi się dostać na Pański koncert we Wrocławiu tym razem. No i kiedy znów w naszym małym Toruniu Pan zagości? Pozdrawiam i czekam na więcej :)

 

radziuledz
2009-02-16 15:42:55

Dzień dobry! Będzie Pan 14 marca tak blisko Zaręby bo w Zgorzelcu, a my w tym czasie mamy występ i nie możemy z Panem się spotkać. Będziemy z Panem myślami a przede wszystkim sercem. Pozdrawiamy gorąco!                                                                             Grupa od Anioła Stróża

Jola Napadłek
2009-02-16 00:07:54

Witam serdecznie. Pamiętam Pana występ w klubie Akant. Wiele lat temu. To były moje urodziny. Grał Pan z perkusistą który miał chyba 12 lub 13 lat. To było niesamowite. Graliście tak jak ojciec z synem. Nigdy tego nie zapomnę. Od tego czasu kupuję Pana wszystkie płyty. Każda jest inna a tak samo doskonała. Pozdrawiam gorąco.

Anna

Anna
2009-02-15 00:49:00

Dzień dobry , dobry wieczór niezaleznie od pory i miejsca

30 lat i całe szczęscie bo przez te lata daje Pan powód do refleksji , zadumy, radosci.

Dziękuję za rok 1992 we Wrocławiu w styczniu w Muzeum Architektury ,dał Pan wspaniały koncert dobroczynny w pełnym tego słowa znaczeniu.Dał Pan cos więcej bo siłę i wiarę , że mozna realizować marzenia ,których nam odmawiano.Marzenia o dobrym życiu naszych autystycznych teraz już dorosłych dzieci.

Gratulacje i radośc ,że koncert jubileuszowy bedzie we Wrocławiu.

pozdrawiam Alicja

Alicja
2009-02-14 16:46:19

Panie Stanisławie!

Kiedy Pan będzie koncertował w Warszawie? Kiedyś byłem na Pana wspaniałym koncercie w Teatrze Rampa na warszawskim Targówku i tęsknie za następnym!

Pozdrawiam serdecznie:)

Maciek

Preparat
2009-02-13 14:09:23

Witam! Przesyłam pozdrowienia z Rzeszowa, miasteczka które pan Staszek już nie raz odwiedził... Mam nadzieję, że w tym roku również pan Soyka zagra u nas choćby jeden koncert ;-). To jest zawsze ogromne przeżycie - głębokie, duchowe... No i nastraja bardzo optymistycznie!! Życzę dalszych sukcesów i do zobaczenia na Podkarpaciu! ;-).

Wojtek
2009-02-12 16:51:17

Bonjour de Paris! Czy Pan wie, Panie Staszku, ze tutaj rano, w dzien i w nocy, w metrze, na dworze, w domu i na spacerze, zasluchuje sie Panskimi kompozycjami pewna studentka literatury francuskiej? Moze nie jestem sama, ale i tak czuje sie wyjatkowa, przez to tylko, ze odkrylam Pana artyzm i ze Panski glos moze brzmiec, prawie zawsze i prawie wszedzie, w moich uszach.

Pozwole sobie na okreslenie Pana, jako Muzyka Kompletnego! Utwory Panskie, subtelne, przenikliwie ludzkie i cieple, sa czesto moim antidotum. Bezwarunkowo stawiaja mnie na nogi!

Robi Pan duzo dobrego swoja tworczoscia. Mam nadzieje, ze uda mi sie posluchac Pana ponownie na jubileuszowym koncercie (tym bardziej, ze ma sie na nim pojawic inny artysta, ktorego bardzo cenie, Wojtek Karolak). Boje sie tylko, ze wypadnie w sesji...  Gdyby tak bylo, czy moge liczyc z Pana strony na usprawiedliwienie? :-)

Serdecznie pozdrawiam i zycze najlepszosci, zarowno Panu jak i jego najblizszym sercu istotom.

Anna
2009-02-09 09:37:12

Strona bardzo fajna. Z zainteresowaniem będę śledzić wszystkie poczynania Pana Staszka. Mam tez nadzieję, na jakiś nowy przebój ( momo, że wiem, że nie to jestcelem Artysty). Mam też nadzieję, na większą obecność w mediach. Serdecznie pozdrawiam- terra

terra
2009-02-06 17:51:44

I ja witam serdecznie Pana Staszka i wszystkich, którzy tak ciepło wypowiadają się o Panu! Bo to jak najbardziej uzasadnione!

Opowiem więc Pana Gościom o Wielkim sercu Stanisława Sojki!

Mieszkam w Zarębie, wiosce w woj. dolnośląskim, powiat Lubań, 30 km od granicy z Niemcami i tyle samo z Czechami. Pracuję w domu kultury. Razem z przyjaciółmi i naszym księdzem Franciszkiem Molskim założyłam w 2004 r. amatorską grupę teatralno-muzyczną. W jej składzie szybko znalazło się ok 30 osób różnej płci, wieku i zawodów. Swoją działalność rozpoczęliśmy od spektaklu na urodziny ks. Twardowskiego. Ponieważ nasze pierwsze przedsięwzięcie miało tutuł "Chodzi Anioł Stróż po świecie" zostaliśmy Grupą od Anioła Stróża. Premiera zbiegła się ze śmiercią Papieża w 2005 r. stąd pomysł na przyszłoroczny spektakl: Tryptyk rzymski. Zdawałam sobie sprawę, że rzecz jest trudna, ale i wielka więc nie można tego zrobić byle jak. Z częśią Grupy, która tylko recytuje spotykaliśmy  się osobno pracując nad interpretacją i recytacją tej części utworu, która miała być mówiona. Od razu wiedziałam, że część śpiewana będzie do muzyki Stanisława Sojki. Samej muzyki nie miałam, na początku nie miałam nawet pomysłu jak ją zdobyć. Nie mogliśmy marnować czasu, grupa śpiewająca śpiewała przy płycie więc razem z panem Staszkiem. Nie będę opowiadać jak próbowałam dotrzeć do Autora muzyki. Najpiękniejszy był dzień 18 października 2005 r. wtedy otrzymałam widomość od pana Staszka, podał mi swój numer telefonu, miałam zadzwonić.  napisał, że widzi że sprawa jest ważna. Dla takiego wielkiego Człowieka ważną była sprawa jakiejś wiejskiej grupy porywającej się na duże dzieła!!! I stało się! Stało się więcej niż oczekiwaliśmy! Pan Staszek sam przyjechał do Zaręby,  zrobił próbę z grupą śpiewającą i towarzyszącym nam przy Tryptyku chórze parafialnym. Pozapisywał które fragmenty musi nam nagrać, gdzie zmienić tonację itp. Nie wierzyliśmy że to się dzieje! Nie zapomnę słów: "Pani Jolu kto ich tak nauczył śpiewać? Kiedyś, jak nie zaprzestaniecie tego, sam przyjadę i wam będę akompaniował".  Na drugi dzień starszy Pan z naszego chóru zachwycony powiedział:"To było dla mnie ważniejsze niż spotkanie z biskupem". A kochany Pan Staszek wrócił do domu i w swoim studio nagrał nam płyty. Jedą z cichym swoim śpiewem żebyśmy mogli jeszcze poćwiczyć i drugą z samą muzyką dopasowaną do głosów naszych śpiewaków. Wszystko na pewno z najwyższym profesjonalizmem, a przez to okazanym nam przez wielkiego Artystę, szacunkiem. Premiera Tryptyku rzymskiego" w naszym zarębiańskim kościele wyszła pięknie. Do tej pory prezentujemy ten spektakl tam, gdzie nas zaproszą. Nie sprzedajemy biletów, często jadąc dalej autokarem sami go opłacamy. Na cześć wielkiego Papieża Polaka, w podziękowaniu dla Stanisława Sojki!

Panie Staszku nigdy nie przestaniemy z miłością myśleć o Panu!  Nigdy nie przestaniemy szanować Pana za wielkie serce i za to co zrobił Pan dla nas!

Jola Napadłek i Grupa od Anioła Stróża z Zaręby

 

 

Jola Napadłek
2009-02-05 07:37:32

No. no . nowa strona nareszcie :) podoba się podoba :D

trafiłem po nieprzespanej nocy.

fajnie.

pozdrawiam.

do zobaczenia.

opar
2009-01-31 19:14:03

Panie Staszku jako staaaaaary wielbiciel Pana muzyki  " rozkazuję " ;-) zagrać na śląsku. Katowice,Chorzów,Zabrze lub okolice

Pozdrawiam

Adam

Adam
2009-01-28 22:24:33

Panie Staszku,

żeby opiać wszystkie lata "przy" Panu...nocy by nie starczyło...od wagarów w szkole po dzieci wychowywanie. Niezmienne przez tych lat .... są tylko..... permanentny niedosyt koncertowy i wielka, wielka muzyczna miłość.

Za wszystko ukłony.

Wiele dobra,

 

Sylwia
2009-01-26 23:22:28

Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

Życzę Panu i sobie więcej koncertów w Warszawie i okolicy. Zawsze jest to dla mnie nie lada przeżycie. Od wielu lat jestem Pana zagorzałą fanką. Ostatnio pokazywałam moje "pamiątki" (autografy, wycinki z prasy, zdjęcia) moim dzieciom, które również z przyjemnością słuchają Pana utworów. Daje Pan bardzo dużo ciepła i dobrej energii.

Dziękuję

Ula

 

ula
2009-01-24 22:58:47

Witam Panie Staszku,

Dlaczego brak Pana koncertów w Warszawie. Bardzo chciałabym Pana posłuchać...

pozdrawiam,

Sąsiadka z Gocławia

Lucyna
2009-01-22 01:34:25

 WItam,

byłem na wielu koncertach, zaczynając od klubów stenckich w Bydgosczy.

 Klasa i kkayka, to jest to,

Pozdrawiam

Andrzej
2009-01-19 22:52:15

WItam serdecznie. W 2000 roku pan Staszek zaszczycił moje małe miasteczko wspaniałym koncertem podczas corocznego Spotkania Młodych Autorów i Kompozytorów (SMAK Myślibórz). Wywołałem wówczas niemałe zamieszanie, kiedy w trakcie wspaniałego koncertu wdarłem się na scenę i poprosiłem o autograf. Jak się później okazało, byłem jedynym, któremu udało się go zdobyć.

I właśnie dzisiaj, 19 stycznia, w Renicach (5 km od Myśliborza), dokąd pojechałem na obiad, niemal kompletnie wryło mnie w ziemię, kiedy przy jednym ze stolików dostrzegłem pana Staszka z żoną i synem. Niesamowite spotkanie niemal po 10 latach.

Panie Staszku dziękuję za krótką rozmowę ("- Panie Staszku, a Pan jedzie do, czy wraca z? - Proszę Pana, ja zawsze jadę do.")  i wspólne zdjęcie. Pozdrowienia dla rodzinki.

Piotr Sobolewski. Myślibórz.

Piotr

Dodaj wpis

Twoje imie:

Twój email:

(Nie będzie wyświetlany)

Wpisz 'soyka':

(Prosty antyspam)
 
nauka onlineedukacja